piątek, 12 listopada 2010

Nasz dzisiejszy poranny gość



Dziś rano sąsiadka obudziła mnie telefonem z informacją, że na naszym orzechu siedzi wiewiórka i wcina orzechy. Już chcieliśmy złodziejkę pogonić, ale taka była śliczna, że odżałowaliśmy tych kilka, które jeszcze nie spadły na ziemię. No ale przy okazji upewniliśmy się, że straż sąsiedzka działa ;-)








3 komentarze:

  1. Toż to prawdziwa widzimrka! A.K.A drewni kocur ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, jakoś te kocury się ostatnio przewijają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przyszła bezinteresownie. Pilnuj orzechów :)

    OdpowiedzUsuń