Spis przepisów
piątek, 22 kwietnia 2011
środa, 20 kwietnia 2011
Na zawilce!

Łysawy jeszcze miejscami wiosną las rozkwita nagle niezliczoną ilością białych kwiatków. Zawilce! Tworzą przepiękne plamy kolorów pomiędzy ciemnymi pniami drzew i cieszą oko spacerowiczów. A niektórym dają powód, żeby zabrać do lasu aparat fotograficzny...

Plecak spakowany, w plecaku statyw i blenda, wystarczyło tylko wsiąść na rower i przekonać męża, żeby zechciał pobiegać dookoła ;-). Niestety, jak widać na pierwszym zdjęciu, zawilce nie chciały pozować i odwracały główki w stronę lasu...

Plecak spakowany, w plecaku statyw i blenda, wystarczyło tylko wsiąść na rower i przekonać męża, żeby zechciał pobiegać dookoła ;-). Niestety, jak widać na pierwszym zdjęciu, zawilce nie chciały pozować i odwracały główki w stronę lasu...
wtorek, 19 kwietnia 2011
Łosoś, szpinak i... gruszka
Czyli coś dla tych, którzy na myśl o szpinaku dostają gęsiej skórki... A przecież szpinak zdrowy jest! Mam nadzieję, że w tej odsłonie zasmakuje nawet tym, którym kojarzy się on tylko z męczarniami na szkolnej stołówce ;-)
Wykorzystałam częściowo przepis na kruchą tartę ze szpinakiem z Kwestii Smaku. Połączyłam z łososiem gotowanym na parze, znakomitym białym winem i... niespodziewanie w środku tygodnia wyszła mi uczta godna naprawdę niecodziennej okazji.
Łosoś ze szpinakiem, gruszką i ricottą

- filet z łososia (porcja na 2 osoby, według uznania)
- 1 gruszka (najlepiej konferencja)
- sok z połówki cytryny
- kilka łyżek cukru trzcinowego
- łyżka masła
- kilka garści szpinaku
- niecałe opakowanie ricotty (według uznania)
- sól i pieprz cytrynowy
Łososia umyć, oskrobać, wyjąć ości, oprószyć solą i pieprzem cytrynowym, po czym wstawić do parowaru (ja używam bambusowego) lub do nagrzanego piekarnika na ok. 0,5h.
Gruszkę pokroić na ćwiartki, wyjąć gniazda nasienne, włożyć do rondelka, dodać sok z cytryny, cukier, zalać wodą tak, żeby przykryła. Gotować do miękkości, po czym pokroić w kosteczkę. Sos można wykorzystać na przykład jako syrop do wody mineralnej.
Na samym końcu włożyć szpinak na patelnię i mieszając poczekać, aż zwiędnie. Odcisnąć z wody, włożyć z powrotem na patelnię, dodać łyżkę masła, gruszki oraz ricottę. Podgrzewać chwilę, starając się jak najlepiej wymieszać składniki. Ugotowanego/upieczonego łososia wyłożyć na talerze, obok położyć szpinak z gruszkami. Podawać z białym, wytrawnym winem. Smacznego!
niedziela, 17 kwietnia 2011
Ginger
wtorek, 12 kwietnia 2011
piątek, 1 kwietnia 2011
Jej Różana Mość
Jeden wolny wieczór, trochę cierpliwości i czapeczka na sesję z bratanicą gotowa. Poprawka: dużo cierpliwości. Tak to się kończy, kiedy ktoś ma ambicje zostać drugą Anne Gedes ;-). Sesja już w niedzielę, wszystkie pomysły zapisane, garderoba uzgodniona. A w roli tymczasowej modelki wystąpiła stara lalka od dziadka. Trudno powiedzieć, czy jest z wyników sesji zadowolona, zawsze ma taką kamienną minę...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







