środa, 20 kwietnia 2011

Na zawilce!



Łysawy jeszcze miejscami wiosną las rozkwita nagle niezliczoną ilością białych kwiatków. Zawilce! Tworzą przepiękne plamy kolorów pomiędzy ciemnymi pniami drzew i cieszą oko spacerowiczów. A niektórym dają powód, żeby zabrać do lasu aparat fotograficzny...




Plecak spakowany, w plecaku statyw i blenda, wystarczyło tylko wsiąść na rower i przekonać męża, żeby zechciał pobiegać dookoła ;-). Niestety, jak widać na pierwszym zdjęciu, zawilce nie chciały pozować i odwracały główki w stronę lasu...


wtorek, 19 kwietnia 2011

Łosoś, szpinak i... gruszka

Czyli coś dla tych, którzy na myśl o szpinaku dostają gęsiej skórki... A przecież szpinak zdrowy jest! Mam nadzieję, że w tej odsłonie zasmakuje nawet tym, którym kojarzy się on tylko z męczarniami na szkolnej stołówce ;-)

Wykorzystałam częściowo przepis na kruchą tartę ze szpinakiem z Kwestii Smaku. Połączyłam z łososiem gotowanym na parze, znakomitym białym winem i... niespodziewanie w środku tygodnia wyszła mi uczta godna naprawdę niecodziennej okazji.


Łosoś ze szpinakiem, gruszką i ricottą
  • filet z łososia (porcja na 2 osoby, według uznania)
  • 1 gruszka (najlepiej konferencja)
  • sok z połówki cytryny
  • kilka łyżek cukru trzcinowego
  • łyżka masła
  • kilka garści szpinaku
  • niecałe opakowanie ricotty (według uznania)
  • sól i pieprz cytrynowy
Łososia umyć, oskrobać, wyjąć ości, oprószyć solą i pieprzem cytrynowym, po czym wstawić do parowaru (ja używam bambusowego) lub do nagrzanego piekarnika na ok. 0,5h.

Gruszkę pokroić na ćwiartki, wyjąć gniazda nasienne, włożyć do rondelka, dodać sok z cytryny, cukier, zalać wodą tak, żeby przykryła. Gotować do miękkości, po czym pokroić w kosteczkę. Sos można wykorzystać na przykład jako syrop do wody mineralnej.

Na samym końcu włożyć szpinak na patelnię i mieszając poczekać, aż zwiędnie. Odcisnąć z wody, włożyć z powrotem na patelnię, dodać łyżkę masła, gruszki oraz ricottę. Podgrzewać chwilę, starając się jak najlepiej wymieszać składniki. Ugotowanego/upieczonego łososia wyłożyć na talerze, obok położyć szpinak z gruszkami. Podawać z białym, wytrawnym winem. Smacznego!

niedziela, 17 kwietnia 2011

Ginger



Czyli nasza sąsiadka buszująca w naszym ogrodzie. Ile radości może dać mały labrador...






Ginger ze starszym kolegą (?). Czyli Larrym, który ponad wszelką wątpliwość jest kobietą ;-)




piątek, 1 kwietnia 2011

Jej Różana Mość

 
 Jeden wolny wieczór, trochę cierpliwości i czapeczka na sesję z bratanicą gotowa. Poprawka: dużo cierpliwości. Tak to się kończy, kiedy ktoś ma ambicje zostać drugą Anne Gedes ;-). Sesja już w niedzielę, wszystkie pomysły zapisane, garderoba uzgodniona. A w roli tymczasowej modelki wystąpiła stara lalka od dziadka. Trudno powiedzieć, czy jest z wyników sesji zadowolona, zawsze ma taką kamienną minę...